„Nigdy wcześniej nie byłem w studiu i nie miałem nawet porównania…”

Ze wszystkich grup funkcjonujących powyżej poziomu przysłowiowego garażu czy piwnicy, Brygada Kryzys głosiła przekaz najbardziej niewygodny ówczesnej władzy. Oto więc w samym środku stanu wojennego, pod mecenatem państwowego wydawcy pozwolono nagrać płytę formacji ze wszech miar wywrotowej. Tomek sugeruje nader proste wytłumaczenie sytuacji