„ja ich nawet czytać nie chcę…”

Nikt nie myślał o twojej intuicji? Że to się okaże wielkim tematem?
– Nie. Mój ówczesny naczelny Dominik Horodyński, nawet czytać tego nie chciał. Po co mu był ten kłopot?

Za teksty o Smoleńsku, za to, z kim rozmawiasz, też jesteś krytykowana od prawa do lewa, jakby znów nikt nie rozpoznał twojej intuicji.

– I znów usłyszałam od jednego z kolegów: „Ja ich nawet czytać nie chcę”. Poczułam się tak, jakbym zatoczyła koło. Pomyślałam, że jednak mam rację, że miałam ją już drugiego dnia po katastrofie, decydując się na ten temat. Zadzwoniłam do wydawnictwa i powiedziałam: „Paweł, patrz, co się dzieje, będzie budowanie mitu, już widzę, jak rośnie”.

    Fragment wywiadu, jakiego Teresa Torańska udzieliła Remigiuszowi Grzeli do jego książki „Wolne”.

Jedna myśl na temat “„ja ich nawet czytać nie chcę…”

Możliwość komentowania jest wyłączona.