„Historii nie tworzą wydarzenia, lecz opowieści i obrazy…”

Historii nie tworzą wydarzenia, lecz opowieści i obrazy – filmy i fotografie, marzenia i sny o utopii, fantazje o władzy i równości, symbole i znaki. Produkują one sferę współczesnej pulpy pamięci i pulpy tożsamości, złożoną z ułamków, fragmentów, kawałków, odbić i klisz. Oglądając się wstecz, widzimy jedynie sen, który snuje kultura, ale snuje go skutecznie – produkując narracje o przeszłości i scenariusze na dzisiaj.
(…)
To właśnie robi Anna Baumgart, uruchamiając spojrzenie preposteryjne. Preposteryjny to tyle, co „absurdalny, sprzeczny ze zdrowym rozsądkiem” – absurdalnie łączy pre– i post– (Mateusz Salwa proponuje, by tłumaczyć go na polski jako poprzedniczy) i odwraca chronologię: to, co późniejsze, poprzedza to, co wcześniejsze. Historia preposteryjna nie wiedzie od przeszłości do teraźniejszości, lecz od teraźniejszości do przeszłości.
Nie tylko historia – cały mit nowoczesności w istocie domaga się opowiedzenia na nowo.

    PRAWDZIWE? MIĘDZY JAWĄ A SNEM. O FILMACH ANNY BAUMGART
    Iwona Kurz