Ocet.

(…)
Maja Gottesman PS. Mój ojciec też był członkiem PZPR (do 68) i wykształcił wielu dziennikarzy, w dwóch ważnych pismach. I nie dlatego, ale mimo. I o to mi chodzi.
Beata Geppert
Jak się komuś w Trójce nie podobało, to się mógł wynieść do mediów niezależnych albo zmienić zawód. A nie teraz podpluwać na tych, którzy bronić się nie mogą.
Maciej Chmiel
Nie bardzo rozumiem związek wpisów obu zacnych Pań z tematem. Pozdrawiam.
Maja Gottesman
Uff.
Maja Gottesman
Bo Ty widzisz wyłącznie związek AT z PZPR.
Maciej Chmiel
Maju Szanowna i Nieokiełznana Właśnie chciałbym Andrzeja Turskiego ujrzeć w szerszej perspektywie i do tego, robak niegodny, wzywam.
Beata Geppert
Fajne wezwanie! Cytuję: „1974 – 1990 PZPR”.
Maciej Chmiel
Prosty gest, a jaki rezonans.
(…)
Makowski
(cyt.)
„Beata Geppert Jak się komuś w Trójce nie podobało, to się mógł wynieść do mediów niezależnych (…)”
(kon. fragm. cyt.)
— to dobre jest, naprawdę. Mocne, jak uderzenie.
Beata Geppert
A nieprawda? Mówiąc o niezależnych, nie miałam na myśli obecnych niezależnych, tylko tamte, nielegalne za PRL-u. Nigdy nie było obowiązku bycia dożywotnio dziennikarzem w oficjalnych mediach.
Makowski
Tak, ta Nielegalna Telewizja… te radia z muzyką młodziezową (np. radio Luxemburg).
— Pani Beato: z całym szacunkiem, ale takim jednym zdaniem ROBI PANI, to jest może, jeśli to czytają, młodym ludziom wodę z mózgu. jak ta Blondynka z dowcipu (?) —
(cyt.)
„– Ja rozumiem, że były puste półki… Ale jak to?!? cały Karfurr octu?!?”
(kon. cyt.)
— i tyle.
życzę Nowego.
Beata Geppert
A o wydawnictwach drugiego obiegu Pan słyszał? Ja nie odpowiadam za poziom umysłowy blondynek, które Radio Luksemburg mylą z Tygodnikiem Mazowsze… Zresztą chodziło mi wyłącznie o to, że jak ktoś pracował w Trójce i mu nie pasiło, to mógł zmienić pracę, a nie teraz opluwać przyzwoitych ludzi (wśród członków PZPR byli i tacy), którzy już nie żyją i nie mogą się bronić. Tak nie uchodzi.
(…)

(z dyskusji w serwisie facebook o Andrzeju Turskim; 1 stycznia 2014 r.)