Related Posts
A skoro już pół f-booka obleciało…
- makowski
- 5 kwietnia 2013
- 1 min read
- 0
Paweł Mscisławski I oni tą fotkę dali przed laty w tygodniku „Na Przełaj” pisząc na temat zlotu kapel w poznańskiej Arenie! Musiałem ją wyciąć, bo się bałem, że matka zobaczy i będę musiał się wstydzić (ponownie)! (…) makowski …nie w „na przełaj” a w „magazynie muzycznym” i nie dają, a… (…)
„…to były niedouki, lenie albo pijaczyny…”
- makowski
- 5 kwietnia 2013
- 1 min read
- 0
O samych dziennikarzach muzycznych mam kiepskie zdanie. Większość, których spotkałem, to były niedouki, lenie albo pijaczyny o bardzo wąskich horyzontach, a jeśli szczęśliwie byli znawcami muzyki, to próżno było szukać szerszego kulturowego zaplecza, o erudycji nawet nie wspominając. Niestety, polscy dziennikarze muzyczni byli zawsze słabo opłacani i pęd za kasą wyrywał z nich resztki energii…
Co dla nas, co dla Nich.
- makowski
- 24 maja 2013
- 1 min read
- 0
Główny bohater Ole ma czterdzieści lat i jest właścicielem jednego z ostatnich barów, gdzie można palić, a matki z wózkami nie mają wstępu. Do jedzenia w tytułowych Helsinkach podaje się tu wyłącznie solankę i rolmopsy. Jako wieczne dziecko enerdowskiej epoki punku, Ole nie potrafi odnaleźć się w nowych, wspaniałych czasach. Walcząc z demonami przeszłości, próbuje […]
„Rołt nie umarł w trakcie sesji…”
- makowski
- 8 grudnia 2012
- 1 min read
- 0
Nagle Rołt przepadł, więc pożyczyliśmy od Toma Logana, męża Majki Jeżowskiej, porządną automatyczną perkusję, prawdopodobnie pierwszą taką w Polsce. Miała jeden feler – brakowało do niej instrukcji, więc przez trzy dni siedzieliśmy na zmianę z Krzyśkiem Pociechą i wgryzaliśmy się w algorytmy tego cholerstwa, wpisując bębny, które zapamiętaliśmy, bo nie rejestrowaliśmy prób z Rołtem. (…) […]