„…to były niedouki, lenie albo pijaczyny…”

O samych dziennikarzach muzycznych mam kiepskie zdanie. Większość, których spotkałem, to były niedouki, lenie albo pijaczyny o bardzo wąskich horyzontach, a jeśli szczęśliwie byli znawcami muzyki, to próżno było szukać szerszego kulturowego zaplecza, o erudycji nawet nie wspominając. Niestety, polscy dziennikarze muzyczni byli zawsze słabo opłacani i pęd za kasą wyrywał z nich resztki energii…


(i z komentarzy na f-booku)

    (…)
    makowski uff… na szczeście jestem Pijaczyną.

    Wojciech Voytek Konikiewicz
    @MRM: ale za to z dużej litery a to daje większy autorytet!

Upadek jest normą” – o pasji do muzyki, zasadzie wiecznego powrotu i niskich lotach polskiego dziennikarstwa muzycznego z Rafałem Księżykiem rozmawia Conradino Beb

Zapraszam:

drogowskazy

tagi

Archiwa

Kategorie

Ostatnie wpisy

Meta


Ostateczny album o Jarocinie
Pokolenie J8"
Konrad Wojciechowski, M.R. Makowski:

„A teraz coś z zupełnie innej beczki…”

info:

Większość informacji, zawartych na tej stronie jest zabezpieczona hasłem i dostępna jedynie dla zalogowanych użytkowników.
© 2019: mirosław r. makowski