Geniusz zła Stalina polegał m.in. na umiejętności wyciągnięcia wniosków z historii z soborem. Zafundowano więc nam monumentalną świecką katedrę, która jest trudna do zastąpienia.
Miasto bez pamięci
rozmowa z Tomaszem Markiewiczem
Related Posts
„Otóż dzielnica żydowska w Warszawie formalnie nie istniała, ponieważ nie można było wskazać jej granic.”
- makowski
- 26 lipca 2019
- 1 min read
- 0
W latach trzydziestych XX wieku zaczęły w Warszawie powstawać nowe zespoły mieszkalne na terenach pozaśródmiejskich. Nastąpił odpływ ludności z przegęszczonego Śródmieścia, choć ludność żydowska w zasadzie nie brała udziału w tym ruchu odśrodkowym. Do 1939 roku około 60 procent tej społeczności mieszkało na Lesznie, Muranowie, Powązkach i Grzybowie (gdzie stanowiła ona około 70 procent ogółu […]
Odnieśmy to do wszystkiego. I dalej…
- makowski
- 15 października 2013
- 1 min read
- 0
Maciej Nowicki, Newsweek Polska: Twierdzi pan, że wojna wcale nie skończyła się w 1945. Jak to rozumieć? Keith Lowe: To być może najważniejsza teza mojej książki. Koniec wojny to nie był jakiś jeden moment, tylko długotrwały proces. Wygaszanie tego konfliktu zabierało czasem lata. Podkreśla się, że wojna skończyła się 8 maja 1945 r., bo wtedy […]
„…no formal deal between the agency and the museum…”
- makowski
- 26 września 2020
- 2 min read
- 0
The secrecy with which the CIA pursued Abstract Expressionism was not only integral to successfully fooling the Soviet Union but also to keeping any associated artists in the dark. In [former CIA operative Donald] Jameson’s words, “[M]ost of [the Abstract Expressionists] were people who had very little respect for the government in particular and certainly […]
Że zwykły tramwaj z czasów WMG kojarzy się z „panzerkampfwagenem”?
- makowski
- 1 sierpnia 2019
- 1 min read
- 0
W naszej rzeczywistości z historią trzeba bardzo uważać. Najlepiej zostawić ją historykom, niestety mądrych ludzi nie nawykliśmy słuchać, a tym bardziej czytać. Historię oddaliśmy politykom i publicystom, którzy lepią z niej trolla-potworka. Ten grasuje po gazetach i portalach, tworząc koszmarnie wypaczony obraz przeszłości, a przez to i teraźniejszości. Z bezsilności można jęknąć, patrząc jak pożywkę […]