przeszłość to opis
Dość słabo pamiętam ten incydent. Właściwie, to wiedzę na ten temat mam z drugiej ręki, bowiem sam zajęty byłem sprawami w tamtym momencie znacznie poważniejszymi. Działałem na zapleczu w nieprawdopodobnej gorączce, bo taka była rola organizatora. Jednak zrobiłem małe dochodzenie w tej sprawie, kiedy Lipiński zaczął robić z siebie, trochę naszym kosztem, bohatera, świadcząc nieprawdę,




