Polifonia vs. cośtam.

(…) społeczny wielogłos czasów PRL-u na bazie książki „Wolna TrybunaChristiana Skrzyposzka (…) Reżyser Paweł Wodziński środki teatralne ogranicza do minimum (…)
Wszystkie wypowiedzi „Wolnej Trybuny” tworzyć mają portret zbiorowy naszego społeczeństwa z czasów PRL-u, mocno satyryczny, ale też na swój sposób dotkliwy. I rzeczywiście momentami udaje się taki poziom osiągnąć. Jednak zaproponowana forma – trzy godziny deklamacji tekstu, niekiedy pełnej niepotrzebnego wrzasku i popartej budowaną najprostszymi środkami gry aktorskiej (emfaza, krzyk, miotanie się po pokoju, kopanie lub walenie pięściami w ściany) – daje na dłuższą metę efekt odwrotny od zakładanego. Widzowie licznie opuszczają spektakl (na poniedziałkowym pokazie w Instytucie Sztuki Wyspa do końca zostało ich około dwudziestu).

Zapraszam:

drogowskazy

tagi

Archiwa

Kategorie

Ostatnie wpisy

Meta


Ostateczny album o Jarocinie
Pokolenie J8"
Konrad Wojciechowski, M.R. Makowski:

„A teraz coś z zupełnie innej beczki…”

info:

Większość informacji, zawartych na tej stronie jest zabezpieczona hasłem i dostępna jedynie dla zalogowanych użytkowników.
© 2019: mirosław r. makowski