(…) chociaż prędzej czy później do tego zapewne dojdzie, bo przecież archiwa są tylko po to, żeby niszczyć. Skąd taka smutna refleksja? Czterdzieści lat pracowałem w radiu, więc wiem, co mówię. Wiem jak wyglądają opisy, a raczej ich brak, archiwalnych nagrań muzycznych czy też audycji sprzed lat. Wiem ile piosenek mojego Taty skierowano do kasacji.




