„Krasnoludki” (1983)

Tu: na jakiejś warszawskiej ulicy. Nieustannie zamalowywane (przez Nich…) i malowane na nowo. Dziś już naprawdę trudno zrozumieć, czemu tamta junta tak ich nie lubiła.I to zdjęcie moje: gdzieś przypadkowo – przy skanowaniu innych, „ważniejszych” wtedy negatywów znalazłem. To rok 1983, sam początek, nikomu się chyba jeszcze – przynajmniej w W-wie – nie śniło o
Z ośmiu miesięcy działań frontowych od lipca 1944 r. do maja 1945 – zrobił sobie osiemnaście, po prostu dodał sobie. Biograf Jaruzelskiego: „Jestem zażenowany. Państwo nie powinno w tym brać absolutnie żadnego udziału”. Dr Lech Kowalski

Nieco klimatu (1981, 2012.)

z dwóch notek tylko – współczesnej: Pociąg stoi i nie wiadomo dlaczego (…) podróżni wściekli. Jest noc, jest zima (…) Robi się niemiło. Jedni krzyczą, inni gadają jak nakręceni (…) nie bacząc na protesty kierownika pociągu, uruchamiają awaryjne otwieranie drzwi. Tym sposobem, uwolnieni, wyskakujemy w noc. Teraz tylko mały spacer po torowiskach Warszawy Wschodniej w

Zapraszam:

drogowskazy

tagi

Archiwa

Kategorie

Ostatnie wpisy

Meta


Ostateczny album o Jarocinie
Pokolenie J8"
Konrad Wojciechowski, M.R. Makowski:

„A teraz coś z zupełnie innej beczki…”

info:

Większość informacji, zawartych na tej stronie jest zabezpieczona hasłem i dostępna jedynie dla zalogowanych użytkowników.
© 2019: mirosław r. makowski