„… jakież owoce owej Solidarności dziś mamy?”

Oponenci Wałęsy żyją negatywnymi emocjami, w tym, co mówią, nie ma nic konstruktywnego. Wypowiedzi Andrzeja Gwiazdy osiągnęły ekstremalny poziom radykalizmu, spiskowości, manicheizmu w postrzeganiu świata… Z drugiej strony mamy obecnych politycznych włodarzy miasta, podnoszących swoje zakorzenienie w Solidarności – politycznie poprawnych, ideowo obłych, obłaskawiających gawiedź lumpenliberalnymi świątyniami handlu i sportu, decydentów wydających łatwą ręką darowane

„Historii nie tworzą wydarzenia, lecz opowieści i obrazy…”

Historii nie tworzą wydarzenia, lecz opowieści i obrazy – filmy i fotografie, marzenia i sny o utopii, fantazje o władzy i równości, symbole i znaki. Produkują one sferę współczesnej pulpy pamięci i pulpy tożsamości, złożoną z ułamków, fragmentów, kawałków, odbić i klisz. Oglądając się wstecz, widzimy jedynie sen, który snuje kultura, ale snuje go skutecznie

Komedia pralnicza (© st. lem)

– Wie pan, widziałem w ZSRR ludzi, którzy ponosili dużo większe wyrzeczenia, żeby drukować samizdat bez wiedzy KGB. – Ale ilu ich było? – Wystarczająco wielu. – Nie sądzę. Komunizm nie upadł dlatego, że paru dysydentów drukowało samizdat, tylko dlatego, że był ekonomicznie niewydajny. „Wyzwoli nas zmywarka” Eben Moglen / Wojciech Orliński
History, however, is only one mode of grasping what happened. As French 20th-century philosopher Pierre Nora writes, while history looks at the concrete changes wrought by the past, memory lives in the present, for the act of remembering always takes place in the here and now. The work of memory is always continuous, never finished.
Avant-garde art, he states pungently, is merely “a subdepartment of marketing.” „The Man Who Knew Almost Everything” Ramachandra Guha

Będą łysi.

Jedyny prawdziwy hipis dziś to Jacek Kleyff. Powiem ci dlaczego. Gdy wyszłam ze Stodoły po koncercie Dylana, pierwsze pytanie, które mi zadał, brzmiało: „Masz gdzie dzisiaj spać?”. Kto ci jeszcze w dzisiejszych czasach zada pytanie, czy masz gdzie spać. To samo pytanie zadał mi Marek Jackowski, kiedy miałam przyjechać do Warszawy. (…) W Stanach mówią,

Za dużo muzeów, za mało eksponatów?

Czy docelowo tablice trafią do powstającego w Gdańsku Europejskiego Centrum Solidarności? – Póki co nikt się do nas nie zwrócił z takim pytaniem – mówi dyrektor Litwin. – Mamy je w inwentarzu i nie widzę potrzeby, by je komukolwiek przekazywać.

„Czyja jest przeszłość?”

(cyt. – z komentarzy:) „Mural zamalować. Tramwaj przemianować. Pamiątki wywalić do śmietnika. Kto to był ten pan K.? Na Monciaku grał za piwo czy co ? Nie znam.” […] „Domalujcie mu czarny prostokąt na oczach to wdowa będzie zadowolona i wizerunek chroniony. mecenas” „Awantura o wizerunek lidera Czerwonych Gitar” (kon. cyt.)

Polifonia vs. cośtam.

(…) społeczny wielogłos czasów PRL-u na bazie książki „Wolna Trybuna” Christiana Skrzyposzka (…) Reżyser Paweł Wodziński środki teatralne ogranicza do minimum (…) Wszystkie wypowiedzi „Wolnej Trybuny” tworzyć mają portret zbiorowy naszego społeczeństwa z czasów PRL-u, mocno satyryczny, ale też na swój sposób dotkliwy. I rzeczywiście momentami udaje się taki poziom osiągnąć. Jednak zaproponowana forma –

Odnieśmy to do wszystkiego. I dalej…

Maciej Nowicki, Newsweek Polska: Twierdzi pan, że wojna wcale nie skończyła się w 1945. Jak to rozumieć? Keith Lowe: To być może najważniejsza teza mojej książki. Koniec wojny to nie był jakiś jeden moment, tylko długotrwały proces. Wygaszanie tego konfliktu zabierało czasem lata. Podkreśla się, że wojna skończyła się 8 maja 1945 r., bo wtedy

Zapraszam:

drogowskazy

tagi

Archiwa

Kategorie

Ostatnie wpisy

Meta


Ostateczny album o Jarocinie
Pokolenie J8"
Konrad Wojciechowski, M.R. Makowski:

„A teraz coś z zupełnie innej beczki…”

info:

Większość informacji, zawartych na tej stronie jest zabezpieczona hasłem i dostępna jedynie dla zalogowanych użytkowników.
© 2019: mirosław r. makowski