Odkupią?

– To wielkie narodowe dobro, miejsce w którym narodziła się Solidarność, gdzie biło serce wolnej Polski. To jest fakt, który wywołuje niepokój, ale też zdziwienie i protest. Myślę, że ważne tereny z punktu widzenia rozwoju lub historii miasta, powinny być objęte szczególną troską samorządu lokalnego. Mam nadzieję, że tak w tej chwili się dzieje. Ja
Nie skakały przez płot, nie chodziły na demonstracje, ale 25-lecie wolnej Polski to także ich święto. Polskie artystki w muzyce i tekstach potrafiły oddać ducha ponurych czasów i dać ludziom nadzieję Kiedy Beata Kozidrak wykonuje jeden ze swoich hitów „Józek, nie daruję Ci tej nocy”, wielu myśli że piosenka opowiada o upojnej nocy kochanków. Artystka

„Moczary, moczary – a gdzieniegdzie kępa”

– Czy Marcin Wolski, Jan Pietrzak, lub Bronisław Wildstein wywodzący się z komunistycznego środowiska są dowodem na systemowy zbieg okoliczności? (…) Dlaczego odległy? Wcale nie odległy – bo o pieniądzach w PiS decyduje właśnie człowiek komuny i stanu wojennego – jest skarbnikiem PiS. (…) Środowisko PiS jest uwikłane w komunę. Kropka. Targalski nie jest ani

„… jakież owoce owej Solidarności dziś mamy?”

Oponenci Wałęsy żyją negatywnymi emocjami, w tym, co mówią, nie ma nic konstruktywnego. Wypowiedzi Andrzeja Gwiazdy osiągnęły ekstremalny poziom radykalizmu, spiskowości, manicheizmu w postrzeganiu świata… Z drugiej strony mamy obecnych politycznych włodarzy miasta, podnoszących swoje zakorzenienie w Solidarności – politycznie poprawnych, ideowo obłych, obłaskawiających gawiedź lumpenliberalnymi świątyniami handlu i sportu, decydentów wydających łatwą ręką darowane

Komedia pralnicza (© st. lem)

– Wie pan, widziałem w ZSRR ludzi, którzy ponosili dużo większe wyrzeczenia, żeby drukować samizdat bez wiedzy KGB. – Ale ilu ich było? – Wystarczająco wielu. – Nie sądzę. Komunizm nie upadł dlatego, że paru dysydentów drukowało samizdat, tylko dlatego, że był ekonomicznie niewydajny. „Wyzwoli nas zmywarka” Eben Moglen / Wojciech Orliński

Made in DDR

Ralf Georg Reuth i Guenther Lachmann jako pierwsi zaprezentują życie Angeli Merkel w Niemieckiej Republice Demokratycznej. Książkę przygotowywali przez wiele lat. Pracowali na aktach jawnych oraz dokumentach prywatnych. Dotarli też do świadków tamtych wydarzeń, którzy dopiero teraz zdecydowali się przerwać milczenie. Z zebranego przez nas materiału wynika, że Merkel była bardziej zafascynowana enerdowskim systemem niż

Zapraszam:

drogowskazy

tagi

Archiwa

Kategorie

Ostatnie wpisy

Meta


Ostateczny album o Jarocinie
Pokolenie J8"
Konrad Wojciechowski, M.R. Makowski:

„A teraz coś z zupełnie innej beczki…”

info:

Większość informacji, zawartych na tej stronie jest zabezpieczona hasłem i dostępna jedynie dla zalogowanych użytkowników.
© 2019: mirosław r. makowski