„Rozpad systemowy: zmierzch kultury, upadek imperium, neofeudalizm, Orwell i społeczna nieświadomość”

Morris Berman: Robert N. Bellah, socjolog z Berkeley, ukuł sformułowanie zależność od ścieżki. Następuje ona wówczas, kiedy system osiąga punkt, w którym zwrot, wycofanie nie jest już możliwe. Sądzę, że tak jest w przypadku USA. I dlatego w moim odczuciu większy sens miało opuszczenie kraju. Żyda, który pozostał w Niemczech po roku 1936 nie nazwałbym

Odkupią?

– To wielkie narodowe dobro, miejsce w którym narodziła się Solidarność, gdzie biło serce wolnej Polski. To jest fakt, który wywołuje niepokój, ale też zdziwienie i protest. Myślę, że ważne tereny z punktu widzenia rozwoju lub historii miasta, powinny być objęte szczególną troską samorządu lokalnego. Mam nadzieję, że tak w tej chwili się dzieje. Ja

Małe jest cenne (niekiedy)

Strategia Europeany proponuje pójście w kierunku modelu rozproszonego repozytorium zamiast centralnej bazy danych. Nowa strategia Europeany a małe projekty digitalizacyjne
Z ośmiu miesięcy działań frontowych od lipca 1944 r. do maja 1945 – zrobił sobie osiemnaście, po prostu dodał sobie. Biograf Jaruzelskiego: „Jestem zażenowany. Państwo nie powinno w tym brać absolutnie żadnego udziału”. Dr Lech Kowalski
Nie skakały przez płot, nie chodziły na demonstracje, ale 25-lecie wolnej Polski to także ich święto. Polskie artystki w muzyce i tekstach potrafiły oddać ducha ponurych czasów i dać ludziom nadzieję Kiedy Beata Kozidrak wykonuje jeden ze swoich hitów „Józek, nie daruję Ci tej nocy”, wielu myśli że piosenka opowiada o upojnej nocy kochanków. Artystka

„To, co mogłoby być, na zawsze pozostanie zagadką…”

– (…) Nie stałem się przez te wszystkie odmowy zgorzkniały, dalej robię swoje, bo co innego mam robić, ale czasem pojawia się pytanie, czy dobrze zrobiłem, że zamieszkałem tutaj. Pierwszy raz się pan nad tym zastanawia? – Myślałem już o tym w stanie wojennym, ale 11 listopada – znacząca data – miesiąc przed jego ogłoszeniem

„…neurotycznego perfekcjonisty…”

Obraz poprzedzony obsesyjną ilością szkiców przygotowujących do efektu finalnego. Jego opracowania malarskie promieni słonecznych przeciskających się przez ogrodową kratę, szczegółowe studia roślin i postaci mogłyby równie dobrze funkcjonować jako dzieła pełnoprawne i autonomiczne, ale dla autora stanowiły zaledwie przymiarkę do właściwej pracy. A ta – w pierwszej z dwóch zachowanych wersji (sic!) – powstawała pięć

[liquid copyright]²

Rzeczywiście, zarzut nie dotyczył przypisania sobie czyjejś idei czy koncepcji. Dotyczył sprawy dużo bardziej przyziemnej, jaką jest prawidłowe oznaczenie cytatu. Profesor zarzut oczywiście zrozumiał, ale uznał ten wymóg za zbytnią pedanterię osób broniących „prywatyzację wiedzy”. Mogło to znaleźć uznanie u niektórych osób zafascynowanych rozwojem „kultury remiksu”, ale kolaż tekstów innych osób bez ich wskazania, jako

Zapraszam:

drogowskazy

tagi

Archiwa

Kategorie

Ostatnie wpisy

Meta


Ostateczny album o Jarocinie
Pokolenie J8"
Konrad Wojciechowski, M.R. Makowski:

„A teraz coś z zupełnie innej beczki…”

info:

Większość informacji, zawartych na tej stronie jest zabezpieczona hasłem i dostępna jedynie dla zalogowanych użytkowników.
© 2019: mirosław r. makowski